Od 10 kwietnia 2010 r. minęło już wiele miesięcy, a wciąż trudno oswoić  się z tą tragedią. Niełatwo pojąć ogrom nieszczęścia, które dotknęło nas wszystkich, jako Polaków, ale przede wszystkim i w szczególny sposób dotknęło tych, którzy stracili Mężów, Żony, Rodziców, Przyjaciół, Najbliższych.

Sławomir Skrzypek, Prezes Narodowego Banku Polskiego wyruszył w swoją ostatnią podróż wraz z 95 Pasażerami, wśród których był Prezydent Rzeczypospolitej Polski Lech Kaczyński z Małżonką Marią. Bardzo chciał być na uroczystościach 70-tej rocznicy zbrodni katyńskiej. Miał wręczyć rodzinom ofiar i osobom zasłużonym w upamiętnianiu tej zbrodni polskie monety z orłem w koronie. Z tym samym orłem, który mieli na guzikach zamordowani polscy oficerowie… Były to monety, które Narodowy Bank Polski w 70 lat po tej sowieckiej zbrodni wyemitował, aby w ten sposób uczcić pamięć poległych.

Katyń był dla Sławomira Skrzypka miejscem szczególnym. Zaproszenie z Kancelarii Prezydenta do udziału w uroczystościach katyńskich było dla Niego zaszczytem, dlatego bez wahania  zadecydował o zmianie planów i wcześniejszym  powrocie ze Światowego Forum Ekonomicznego, które odbywało się w Kolumbii. Gdyby nie ta decyzja, wróciłby do Warszawy 10 kwietnia…

Sławomir Skrzypek w pamięci społeczeństwa pozostanie Prezesem banku centralnego, jednak dla najbliższych będzie Mężem, Tatą, Synem, Bratem. Dla grupy przyjaciół będzie Sławkiem, który nawet wtedy, gdy został Prezesem NBP, pomimo natłoku spraw zawodowych zawsze znalazł czas na spotkanie, rozmowę.

Dla Sławka słowa Bóg, Honor, Ojczyzna nie były pustymi hasłami, a drogowskazami za którymi podążał. Jego patriotyzm wyrażał się w podziemnej działalności w latach osiemdziesiątych, a po 1989 r. w codziennej pracy  dla kraju.

Z inicjatywy przyjaciół i bliskich współpracowników Sławomira Skrzypka powstała strona internetowa. Pragniemy, aby zamieszczone tu informacje przybliżyły Jego postać i zatrzymały, nie tylko w naszej pamięci, to co było w nim najbardziej wartościowe.